Menu

Piekę, bo lubię..

Pieczenie daje tyle endorfin, co jedzenie czekolady :)

Rogaliki maślane - w sam raz na śniadanie!

bobek270798

12177805_710234465745363_1975290094_n12178042_710234475745362_1472965097_n

Kto nie marzy o zapachu pieczonego pieczywa drożdżowego, tym bardziej zrobionego własnoręcznie. Mogę się założyć z każdym z osobna, że po zrobieniu tych rogalików, nie czekalibyście, aż wystygną - tylko pałaszowali je z masłem, której roztapiało się na ciepłym rogaliku. Moja mama zawsze mówi, że nie mam jeść ciepłego, bo będzie mnie brzuch bolał, ale czy nie warto zaryzykować, dla tak wielkiej przyjemności dla podniebienia! 

Składniki:

  • 600g mąki + do podsypywania
  • 250 ml letniego mleka + 1/3 szklanki na rozczyn
  • 2,5 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 25g świeżych drożdży
  • 70g rozpuszczonego masła lub margaryny.

*Dodatkowo:

  • 50g rozpuszczonego masła lub margaryny
  • mak
  • roztrzepane jajko

Wykonanie:

Do wysokiej miski włożyć drożdże, dodać 1 łyżkę cukru, 1/3 szklanki letniego mleka i 3 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - około 10-15 minut. Do dużej miski wsypujemy mąkę, dodajemy pozostały cukier, 2 jajka, sól, mleko oraz wyrośnięty rozczyn, wszystko mieszamy, gdy składniki zaczną się łączyć dodajemy przestudzoną margarynę. Wyrabiamy ciasto, jeżeli będzie zbyt lepiące, dodajemy trochę mąki. Ciasto musi być dobrze wyrobione, miękkie i elastyczne. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę, do podwojenia objętości. Po tym czasie wykładamy ciasto na blat opruszony mąką, chwilkę zagniatamy. Dzielimy ciasto na 12 równych części, miej więcej każda ma po 100g. Każdą z części wałkujemy na duży trójkąt, smarujemy masłem i zwijamy jak rogaliki. Sposób zwijania zależy już od Was. Gotowe rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczania. Co ważne rogaliki układamy w dużych odstępach między sobą. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy jeszcze na 15 minut. Po tym czasie smarujemy rogaliki roztrzepanym jajkiem, posypujemy makiem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika - temperatura 200°C (termoobieg lub góra - dół) i pieczemy około 20 minut. Wiadomo, że z opcją termoobiegu upieką się one szybciej. Gotowe rogaliki są rumiane, odstawiamy do wystygnięcia. Ale z doświadczenia wiem, że nie doczekają do wystygnięcia, bo przecież kto nie lubi gorących rogalików z masłem czy dżemem! Pychota!

 

 

 

Ciasteczka z marmoladą >

< Pączki pieczone

Print Friendly and PDFPrint Friendly

© Piekę, bo lubię..
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci